Niemieckie dyktando i brak asertywności. Jakubiak o uległości ekipy Tuska

Obecny rząd rezygnuje z kluczowych inwestycji rozwojowych, takich jak Centralny Port Komunikacyjny czy eksploatacja własnych złóż ropy i gazu, realizując w ten sposób interesy obcych podmiotów gospodarczych – alarmuje poseł Marek Jakubiak.

W ocenie polityka brak asertywności w relacjach z Berlinem oraz bezkrytyczne podporządkowywanie się unijnym dyrektywom sprowadzają Polskę do roli rynkowego zlecenia dla obcych gospodarek.


Skrót artykułu:

  • Rząd rezygnuje z kluczowych projektów strategicznych (CPK, wydobycie surowców).

  • Polska polityka zagraniczna cechuje się uległością wobec interesów Niemiec.

  • Amerykanie pozostają bardziej wiarygodnym partnerem strategicznym niż państwa Europy Zachodniej.

  • Brak ochrony własnego rynku paliwowego prowadzi do wykupywania zasobów przez zagranicznych konsumentów.


Zaniechania o charakterze strategicznym

Jakubiak zwraca uwagę na rezygnację z prac poszukiwawczych i wydobywczych na terenie Podkarpacia oraz w rejonie Świnoujścia, gdzie znajdują się potwierdzone złoża węglowodorów. Wstrzymanie tych projektów wpisuje się w szerszy trend rezygnacji z dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych, co w konsekwencji uzależnia polską gospodarkę od dostaw i technologii z państw ościennych.

Historyczne lekcje sojuszy

Komentując relacje międzynarodowe, poseł przypomniał, że partnerzy z Europy Zachodniej wielokrotnie nie wywiązywali się z zobowiązań wobec Polski. Zarówno doświadczenia historyczne, jak i współczesna pragmatyka wskazują, że jedynym gwarantem bezpieczeństwa militarnego i technologicznego Rzeczypospolitej pozostają Stany Zjednoczone.

Obrona suwerenności decyzyjnej

Zdaniem posła polityka zagraniczna musi być formułowana i realizowana wyłącznie w Warszawie, w oparciu o chłodny bilans zysków i strat. Uleganie presji państw ościennych w kwestiach walutowych czy energetycznych prowadzi do pauperyzacji społeczeństwa i utraty realnych atrybutów państwowości.

„Nie spodziewajcie się żadnego Fort Trump, nie spodziewajcie się żadnego CPK, nie spodziewajcie się wydobycia ropy naftowej, choć ją mamy w naszym zasięgu… To nie jest polski rząd. Ja bym wolał, żeby wszystkie sprawy były załatwiane w Warszawie… Lepszym dla nas i bardziej wiarygodnym sojusznikiem są Amerykanie niż Niemcy.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *