Skrót artykułu
-
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, co umożliwia obniżenie cen na stacjach.
-
Akt prawny został skierowany w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego, co nie wstrzymuje jego obowiązywania.
-
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w radiu TOK FM zaatakował głowę państwa, nazywając go „rozedrganym” i robiąc aluzje do snusów.
-
Prowadzący audycję Jacek Żakowski musiał mitygować wypowiedzi ministra dotyczące rzekomego spadku poparcia dla prezydenta.
Prokonsumencka decyzja prezydenta w sprawie cen paliw
W czwartkowym orędziu do narodu prezydent Karol Nawrocki ogłosił podpisanie ustawy mającej na celu ograniczenie wzrostu cen paliw w Polsce. Regulacja ta wprowadza 60-procentowy podatek od nadmiarowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Pozyskane w ten sposób środki mają posłużyć jako bezpośrednie źródło finansowania programu wsparcia dla kierowców.
Głowa państwa zdecydowała się na zastosowanie trybu kontroli następczej w Trybunale Konstytucyjnym. Oznacza to, że nowe przepisy wchodzą w życie bez zwłoki, zapewniając obywatelom ochronę przed wysokimi kosztami tankowania, podczas gdy kwestia ich zgodności z Ustawą Zasadniczą zostanie zbadana przez sędziów TK.
Brutalny atak ministra sprawiedliwości na antenie TOK FM
Do decyzji prezydenta odniósł się w piątkowej audycji na antenie stacji TOK FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Choć przyznał, że cieszy się z faktu, iż „ludzie będą mieli trochę lżej”, szybko przeszedł do ostrych i osobistych sformułowań pod adresem reprezentanta najwyższego urzędu w państwie.
Przedstawiciel resortu zarzucił głowie państwa brak dojrzałości oraz hipokryzję, próbując wiązać sytuację na polskich stacjach paliw wyłącznie z sytuacją międzynarodową na Bliskim Wschodzie. – Wczoraj chyba pierwszy raz widziałem tak pogubionego prezydenta. Takie miałem wrażenie, bo tak jak był butny i buńczuczny na różnych wystąpieniach… Może snusowy dał mu wczoraj mniej snusów, ale mam wrażenie, że był trochę inny, to znaczy taki rozedrgany – oświadczył na antenie Waldemar Żurek.
Dziennikarz prostuje twierdzenia polityka
W dalszej części rozmowy minister sprawiedliwości zadeklarował, że zdaniem doradców prezydenta sondaże głowy państwa „lecą na łeb, na szyję”. Twierdzenie to spotkało się z natychmiastową reakcją ze strony prowadzącego program Jacka Żakowskiego.
Dziennikarz szybko sprostował słowa swojego gościa, zaznaczając, że nie można mówić o tak drastycznym spadku poparcia. – No, tak na łeb, na szyję jeszcze nie. Troszkę tendencja się zmieniła – zauważył Żakowski. Jak wskazują najnowsze badania opinii publicznej zrobione przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”, prezydent Karol Nawrocki wciąż cieszy się wysokim, 44-procentowym poparciem społecznym, co plasuje go w ścisłej czołówce zaufania wśród polskich polityków.

Tworzy „Kanał Polityczny” na YouTube, gdzie zajmuje się tematem wojny w Ukrainie. Na co dzień prowadzi rozmowy z żołnierzami i analitykami znajdującymi się bezpośrednio na polu walki.
Wcześniej m.in. telewizja Superstacja (redaktor internetowy) SportKlub, Orange Sport (komentator piłki nożnej, futsalu, sportów walki). W 2016 roku media menadżer Futsal Ekstraklasa Sp. z o.o.. Korespondent telewizyjny z Ukrainy (wybory prezydenckie 2019, wybory parlamentarne 2019). Twórca serii o Ukrainie – EasTravel TV, w której przedstawiał najciekawsze restauracje i atrakcje dla turystów. Zainteresowania: polityka ukraińska i rosyjska, konflikty zbrojne.
