Ukraina w pierwszych tygodniach pełnoskalowej rosyjskiej inwazji dążyła do wciągnięcia Polski w bezpośrednie działania wojenne, rozważając nawet koncepcję stworzenia jednego państwa – ujawnił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas Kongresu „Młodzież dla Polski Jutra” w Augustowie. Były wicepremier ds. bezpieczeństwa wskazał, że strona ukraińska w tamtym okresie przeceniała potencjał militarny naszego kraju oraz miała oczekiwania, których Polska ze względów bezpieczeństwa nie mogła spełnić.
Mimo presji ze strony Kijowa, polskie władze konsekwentnie dbały o zachowanie stabilności państwa, jednocześnie organizując szerokie wsparcie dla sąsiada.
Skrót artykułu:
-
Jarosław Kaczyński ujawnił, że na początku wojny Ukraina miała plan wciągnięcia Polski do konfliktu, m.in. poprzez pomysł utworzenia jednego państwa.
-
Zdaniem prezesa PiS, Kijów przeceniał możliwości polskiej armii i oczekiwał ruchów, na które Warszawa ze względów strategicznych nie mogła przystać.
-
Mimo nacisków strona polska zdołała utrzymać dobre relacje dyplomatyczne, jednocześnie chroniąc polski interes narodowy.
-
Lider obozu patriotycznego przypomniał swoją historyczną wizytę w oblężonym Kijowie w 2022 roku i apel o uzbrojoną misję pokojową NATO.
Dziwna koncepcja Kijowa i presja na polskie władze
Podczas wystąpienia w Augustowie prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do realiów, z jakimi polski rząd musiał zmierzyć się tuż po wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę na specyficzne podejście ukraińskich elit politycznych w tamtym przełomowym momencie.
– Początkowo Ukraińcy mieli koncepcję trochę dziwną, to znaczy, że wciągną nas do tej wojny, nawet na zasadzie stworzenia jednego państwa. Przemówienie w Sejmie Zełenskiego właśnie w tym kierunku szło – ocenił były wicepremier. Próbom wywarcia presji towarzyszyły oczekiwania konkretnych decyzji, których Polska – dbając o własne bezpieczeństwo i suwerenność – nie mogła zrealizować.
Przecenione możliwości i obrona polskiego interesu
Lider PiS podkreślił, że strona ukraińska nie rozumiała w pełni ograniczeń, przed jakimi stała wówczas Warszawa. Przez lata zaniedbań poprzednich ekip rządzących, Polska w 2022 roku nie dysponowała wystarczającymi siłami, by bezpośrednio dołączyć do starcia zbrojnego.
– Polska, nawet gdyby była bardzo wojowniczym krajem, nie miała praktycznie żadnych realnych sił zbrojnych. Nie mogła wchodzić do wojny. Druga strona tego nie zauważała – wyjaśnił Kaczyński. Dodatkowo zaznaczył, że Kijów oczekiwał działań, na które polski rząd nie mógł wyrazić zgody, choć dzięki dyplomacji udawało się unikać powszechnego kryzysu we wzajemnych relacjach.
Przełomowa wizyta w oblężonym Kijowie
Przypomnijmy, że to właśnie Jarosław Kaczyński – sprawując wówczas funkcję wicepremiera odpowiedzialnego za bezpieczeństwo państwa – wraz z premierem Mateuszem Morawieckim podjął historyczną i niezwykle odważną decyzję o podróży pociągiem do oblężonego przez Rosjan Kijowa w marcu 2022 roku.
To tam, na miejscu, padły przełomowe słowa stanowiące mocny apel do liderów świata zachodniego. – Sądzę, że potrzebna jest misja pokojowa NATO, ewentualnie szerszego układu międzynarodowego, ale taka misja, która będzie w stanie się obronić i która będzie działać na terenie Ukrainy – wzywał wówczas Jarosław Kaczyński. Przełomowa inicjatywa prezesa PiS miała na celu nie tylko osłonę humanitarną, ale przede wszystkim realne, uzbrojone zabezpieczenie pokoju pod egidą sojuszu euroatlantyckiego.

Tworzy „Kanał Polityczny” na YouTube, gdzie zajmuje się tematem wojny w Ukrainie. Na co dzień prowadzi rozmowy z żołnierzami i analitykami znajdującymi się bezpośrednio na polu walki.
Wcześniej m.in. telewizja Superstacja (redaktor internetowy) SportKlub, Orange Sport (komentator piłki nożnej, futsalu, sportów walki). W 2016 roku media menadżer Futsal Ekstraklasa Sp. z o.o.. Korespondent telewizyjny z Ukrainy (wybory prezydenckie 2019, wybory parlamentarne 2019). Twórca serii o Ukrainie – EasTravel TV, w której przedstawiał najciekawsze restauracje i atrakcje dla turystów. Zainteresowania: polityka ukraińska i rosyjska, konflikty zbrojne.
