Działacze koalicji rządzącej po raz kolejny dopuścili się bezprecedensowego ataku na mandat i niezależność głowy państwa. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz wprost zasugerował odbieranie uposażenia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz obcięcie środków przeznaczonych na funkcjonowanie Kancelarii Prezydenta RP.
Wypowiedź ta padła na antenie nielegalnie przejętej telewizji publicznej, stanowiąc jasny sygnał, w jaki sposób koalicja rządząca zamierza traktować wybór dokonany przez miliony Polaków. Przedstawiciele obozu rządowego nie ukrywają, że akceptują jedynie te decyzje prezydenta, które są w pełni zgodne z bieżącą linią polityczną rządu.
Skrót artykułu:
-
Europoseł KO Bartłomiej Sienkiewicz zaatakował na antenie telewizji publicznej głowę państwa, sugerując pozbawienie go pensji.
-
Polityk obozu rządzącego zgłosił pomysł pozbawienia finansowania Kancelarii Prezydenta RP za brak uległości wobec decyzji Sejmu.
-
Sienkiewicz wprost zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu paraliżowanie prac instytucji państwowych i odmowę realizacji obowiązków.
-
Groźby pod adresem legalnie wybranego Prezydenta RP obnażają podejście obecnej władzy do zasad konstytucyjnych i demokratycznego wyboru Polaków.
Groźby finansowe pod adresem Prezydenta RP
Wystąpienie byłego ministra kultury na antenie przejętej przez obóz rządzący stacji publicznej wzbudziło ogromne oburzenie. Bartłomiej Sienkiewicz posunął się do sformułowania otwartych gróźb finansowych pod adresem najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej Polskiej, uzależniając wypłatę jego pensji od uległości wobec żądań rządzącej większości.
W trakcie wywiadu eurodeputowany KO bezpardonowo zakwestionował prawo głowy państwa do sprawowania swojego urzędu zgodnie z własnym mandatem. Sugestia pozbawienia prezydenta środków do życia za brak akceptacji uchwał sejmowych wywołała oburzenie opinii publicznej i wyznaczyła kolejną granicę w konflikcie politycznym.
Atak na niezależność Trybunału Konstytucyjnego
Wypowiedź polityka Koalicji Obywatelskiej wpisuje się w szerszy plan przejmowania kluczowych organów ustrojowych państwa. Sienkiewicz powrócił do kwestii Trybunału Konstytucyjnego, zapowiadając jego bezpośrednie podporządkowanie woli większości parlamentarnej.
– TK należy odzyskać w sposób oczywisty, tak jak się to dzieje zgodnie z prawem. To znaczy Sejm wybiera sędziów TK – oświadczył bezogródek polityk rządzącego ugrupowania, pomijając przy tym konstytucyjną rolę Prezydenta RP w procesie nominacyjnym.
Zarzuty o brak realizacji obowiązków
Próbując uzasadnić swoje szokujące propozycje, były minister zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu świadome powstrzymywanie się od wykonywania zadań państwowych. Na liście zarzutów znalazły się kwestie od nominacji sędziowskich i profesorskich po sprawy czysto reprezentacyjne.
– Prezydent nie segreguje sędziów, pan prezydent de facto rezygnuje ze swojej pracy. Jeśli pan prezydent nie podpisuje choćby gratulacji, medali dla małżeństw, które mają długie pożycie małżeńskie (…), jeśli pan prezydent wybiera sobie sędziów, profesorów, jednych mianuje, drugich nie, jeśli prezydent odmawia podpisania wybranych przez Sejm sędziów TK, to znaczy, że prezydent po prostu nie realizuje swojej funkcji – przekonywał Sienkiewicz.
Pomysł odebrania budżetu Kancelarii Prezydenta
Kulminacyjnym punktem wypowiedzi europosła było podważenie sensu finansowania samej instytucji prezydenckiej z budżetu państwa. Sienkiewicz wprost zasugerował odebranie funduszy niezbędnych do codziennego funkcjonowania Kancelarii Prezydenta RP.
– A jak nie realizuje swojej funkcji, to właściwie powinien stracić pensję, a jeżeli nie, to może w ogóle powiemy, że albo prezydent zabierze się do roboty i zacznie podpisywać to, co ma obowiązek podpisywać, a jeżeli nie podpisuje, to znaczy, że mówi, że nie będzie pracował. Jak nie będzie pracował, to po co budżet Kancelarii? – pytał retorycznie polityk, obnażając plan wywierania presji ekonomicznej na głowę państwa.

Tworzy „Kanał Polityczny” na YouTube, gdzie zajmuje się tematem wojny w Ukrainie. Na co dzień prowadzi rozmowy z żołnierzami i analitykami znajdującymi się bezpośrednio na polu walki.
Wcześniej m.in. telewizja Superstacja (redaktor internetowy) SportKlub, Orange Sport (komentator piłki nożnej, futsalu, sportów walki). W 2016 roku media menadżer Futsal Ekstraklasa Sp. z o.o.. Korespondent telewizyjny z Ukrainy (wybory prezydenckie 2019, wybory parlamentarne 2019). Twórca serii o Ukrainie – EasTravel TV, w której przedstawiał najciekawsze restauracje i atrakcje dla turystów. Zainteresowania: polityka ukraińska i rosyjska, konflikty zbrojne.
