Kolejna duża fabryka ogłasza upadłość. Działała prawie 100 lat

Po niemal stu latach działalności z mapy gospodarczej Polski zniknie jeden z najbardziej rozpoznawalnych zakładów przemysłowych. Akcjonariusze Stomilu Poznań S.A., w tym Polska Grupa Zbrojeniowa, podjęli decyzję o rozwiązaniu spółki. Powodem są kwestie ekonomiczne – brak rentowności oraz przestarzała technologia produkcji.


Skrót artykułu

  • Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy podjęło decyzję o postawieniu Stomilu Poznań w stan likwidacji.
  • Właścicielem większościowym (85 proc. akcji) jest Polska Grupa Zbrojeniowa, która oceniła restrukturyzację jako nieopłacalną.
  • Zakład zmaga się z zadłużeniem sięgającym 22 mln zł oraz brakiem środków na modernizację przestarzałej technologii.
  • Proces likwidacji potrwa ponad rok. Dla części ze 119 pracowników przewidziano program dobrowolnych odejść lub przeniesienie do innych spółek.

Decyzja zapadła w Warszawie

Losy poznańskiej fabryki zostały przesądzone podczas nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które odbyło się w piątek, 2 stycznia, w Warszawie. Przyjęto na nim wniosek zarządu z końca listopada ubiegłego roku o rozwiązanie spółki.

Decydujący głos należał do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która posiada 85 proc. akcji zakładu. Decyzja ta kończy wieloletnie spekulacje na temat przyszłości przedsiębiorstwa i oznacza definitywne wygaszenie produkcji w tej historycznej lokalizacji.

Rachunek ekonomiczny bezlitosny dla fabryki

Prezes PGZ Adam Leszkiewicz jasno wskazał przyczyny radykalnego kroku. Analizy wykazały, że wcześniejsze plany restrukturyzacyjne nie dawały realnych szans na poprawę sytuacji finansowej zakładu. Spółka od dłuższego czasu generuje straty, utraciła zdolność kredytową, a jej zadłużenie narosło do poziomu około 22 mln zł.

Głównym problemem okazało się zapóźnienie technologiczne. Stomil Poznań produkuje opony w systemie diagonalnym, podczas gdy współczesny rynek zdominowany jest przez opony radialne. Według szacunków PGZ, przywrócenie rentowności wymagałoby nakładów inwestycyjnych rzędu kilkuset milionów złotych, co w obecnej sytuacji uznano za nieuzasadnione ekonomicznie.

Co z pracownikami?

Likwidacja spółki nie nastąpi z dnia na dzień. Proces ten ma być rozłożony w czasie i potrwać ponad rok, co oznacza, że fabryka najprawdopodobniej nie doczeka swoich setnych urodzin w 2028 roku. Cała procedura ma przebiegać pod ścisłym nadzorem akcjonariuszy.

Obecnie w zakładzie zatrudnionych jest 119 osób. Właściciel zapowiedział działania osłonowe. Część załogi może otrzymać propozycję przeniesienia do innych poznańskich zakładów należących do grupy PGZ. Uruchomiony zostanie również program dobrowolnych odejść.

Historia i specyfika produkcji

Stomil Poznań przez dekady był filarem polskiego przemysłu oponiarskiego, w szczytowym okresie zatrudniając kilka tysięcy osób i eksportując towary na rynki zagraniczne. Po transformacji ustrojowej zakład utrzymał status przedsiębiorstwa o znaczeniu obronnym. Obecnie jego oferta obejmowała m.in. elementy gumowo-metalowe dla wojska oraz podmiotów przemysłowych, jednak skala ta okazała się niewystarczająca do utrzymania rentowności w warunkach wolnorynkowych.

Marek Jakubiak fot. screen Polsat News

Rozłam na prawicy może słono kosztować. Jakubiak: Braun może wyprzedzić Konfederację

Jakubiak ostrzega: „Wróg może przyjść z każdej strony”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *