Zuchwałe groźby z Kijowa. Były ukraiński urzędnik straszy Polskę „piątym rozbiorem”

Stanowczy opór polskiej opinii publicznej oraz dyplomatów przeciwko odradzającemu się kultowi zbrodniarzy z UPA wywołał agresywną reakcję ze strony ukraińskich elit politycznych. Były zastępca szefa Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy Andrij Mahera w skandaliczny sposób zagroził Polsce „piątym rozbiorem”, jeśli nasz kraj nie zaakceptuje neobanderyzmu w strukturach ukraińskiej armii.

Ukraiński komentator wprost zaatakował postać marszałka Józefa Piłsudskiego, a także wezwał Wołodymyra Zełenskiego do demonstracyjnego oddania najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Wypowiedź ta wpisuje się w narastający kryzys dyplomatyczny, w którym Kijów odrzuca jakąkolwiek odpowiedzialność za historyczne ludobójstwo dokonane na Narodzie Polskim.


Skrót artykułu:

  • Były wiceszef ukraińskiej CKW Andrij Mahera stwierdził, że obrona polskiej pamięci historycznej i nastroje antyukraińskie mogą doprowadzić do „piątego rozbioru” Polski.

  • Wypowiedź Kijowa to reakcja na oddanie ukraińskiego orderu przez ambasadora Bartosza Cichockiego oraz zdjęcie ukraińskiej flagi z ratusza w Lublinie.

  • Ukraiński ekspert porównał żołnierzy UPA do Józefa Piłsudskiego, bezczelnie nazywając twórcę polskiej niepodległości „terrorystą”.

  • Mahera wezwał prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do oddania Orderu Orła Białego, powołując się na przedwojenne odznaczenie dla Benito Mussoliniego.


Skandaliczne słowa Andrija Mahery, przedstawianego obecnie w ukraińskich mediach jako ekspert prawa konstytucyjnego, padły na antenie lwowskiego kanału NTA. Były wysoki urzędnik państwowy komentował tam zdecydowane kroki podjęte przez polską stronę w odpowiedzi na decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.

Przypomnijmy, że w geście protestu były ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki zwrócił ukraińskie odznaczenie państwowe – Order „Za zasługi”. Niemal równocześnie władze Lublina podjęły decyzję o zdjęciu ukraińskiej flagi z budynku ratusza, jednoznacznie wskazując, że Polska nie ucierpi tolerowania kultu formacji odpowiedzialnej za masowe, okrutne ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Groźby rozbiorów i suwerenność neobanderyzmu

W ocenie ukraińskiego polityka, polskie upominanie się o prawdę historyczną oraz szacunek dla ofiar rzezi wołyńskiej jest efektem… „rosyjskiej kampanii informacyjnej”. Mahera stwierdził arogancko, że kwestie nadawania nazw jednostkom wojskowym czy placom są wyłączną, suwerenną sprawą Ukrainy, w którą Warszawa nie powinna ingerować.

W dalszej części swojej wypowiedzi przeszedł do otwartych gróźb pod adresem państwa polskiego. „Polska powinna była zrozumieć, że były cztery rozbiory Polski, może dojść do piątego – jeśli z jakiegoś powodu państwo ukraińskie nie pozostanie na politycznej mapie świata” – oświadczył Mahera, uzależniając istnienie suwerennej Rzeczypospolitej od bezwarunkowego popierania polityki Kijowa, nawet wbrew polskiemu interesowi narodowemu.

Atak na Józefa Piłsudskiego

Próbując relatywizować zbrodniczą działalność OUN-UPA, ukraiński komentator posunął się do bezoczelnego ataku na jednego z ojców polskiej niepodległości, marszałka Józefa Piłsudskiego. Mahera porównał honorowanie ukraińskich katów z Wołynia do stawiania pomników Naczelnikowi Państwa w Polsce.

„Nas nie obchodzi, że był terrorystą i walczył o państwo polskie metodami terrorystycznymi” – stwierdził ukraiński urzędnik. Dodał również zarzut, jakoby podpisanie przez Polskę traktatu ryskiego było „zdradą”, która w konsekwencji doprowadziła do upadku Rzeczypospolitej w 1939 roku.

Wezwanie do oddania Orderu Orła Białego

W odpowiedzi na polskie głosy domagające się pozbawienia Wołodymyra Zełenskiego najwyższego odznaczenia RP, Mahera wezwał prezydenta Ukrainy do wykonania wyprzedzającego, demonstracyjnego gestu.

Zasugerował, aby Zełenski natychmiast zwrócił Order Orła Białego Kancelarii Prezydenta RP. Jako pretekst ukraiński ekspert wskazał fakt, że w okresie międzywojennym tym samym odznaczeniem uhonorowany został przywódca faszystowskich Włoch, Benito Mussolini, co w opinii Mahery ma być wystarczającym powodem dla ukraińskiego przywódcy, by nie chcieć znajdować się w gronie wyróżnionych tym orderem.

Skandaliczne słowa ukraińskiego deputowanego. Nazywa Banderę bohaterem i poucza Polaków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *