Skandal na poznańskim uniwersytecie. Profesor w obrzydliwy sposób atakuje Pierwszą Damę

Maksymilian Stanulewicz, profesor Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, znalazł się w centrum potężnego skandalu po opublikowaniu skandalicznych wpisów uderzających w Pierwszą Damę, Martę Nawrocką. Naukowiec, w odpowiedzi na post znanej aktorki, powielał obrzydliwe i niepotwierdzone plotki dotyczące życia prywatnego żony prezydenta, naruszając elementarne zasady etyki i przyzwoitości. Sprawa wywołała falę oburzenia wśród opinii publicznej oraz polityków, którzy domagają się natychmiastowej reakcji władz uczelni wobec swojego pracownika.


Skrót artykułu:

  • Profesor UAM Maksymilian Stanulewicz włączył się w internetowy atak na Martę Nawrocką, żonę prezydenta RP.
  • Naukowiec w publicznym komentarzu sugerował powiązania Pierwszej Damy ze światem przestępczym w czasach jej młodości.
  • Politycy domagają się od rektor UAM wyciągnięcia surowych konsekwencji dyscyplinarnych wobec wykładowcy.
  • Incydent wznowił dyskusję o agresji środowisk akademickich wobec osób o konserwatywnych poglądach i ich rodzin.

Marta Nawrocka, żona prezydenta Karola Nawrockiego, od początku kampanii wyborczej znajduje się pod ostrzałem części mediów oraz radykalnych przeciwników politycznych swojego męża. Mimo zakończenia wyborów, ataki personalne na Pierwszą Damę nie ustają, przybierając coraz bardziej drastyczne formy.

Ostatnią odsłonę hejtu zapoczątkował wpis aktorki Agnieszki Robótki-Michalskiej, która w mediach społecznościowych w sposób napastliwy dopytywała o przeszłość Marty Nawrockiej, formułując pod jej adresem ciężkie oskarżenia. To właśnie pod tym wpisem doszło do interakcji, która rzuciła cień na renomę poznańskiego uniwersytetu.

Profesor uniwersytetu w bagnie hejtu

Do dyskusji włączył się Maksymilian Stanulewicz, profesor nadzwyczajny UAM, pracujący na co dzień w Zakładzie Badań nad Ustrojem Państwa i Myślą Polityczno-Prawną. Naukowiec, zamiast merytorycznego dyskursu, zdecydował się na powielanie skandalicznych plotek. W swoim komentarzu stwierdził, że w Trójmieście rzekomą „tajemnicą poliszynela” jest wykorzystanie nieletniej Marty Nawrockiej przez przestępców.

Wypowiedź profesora, operująca językiem pomówień i nurzająca się w rzekomych powiązaniach z półświatkiem, wywołała natychmiastową reakcję internautów. Zwrócono uwagę, że takie zachowanie jest całkowicie nielicujące z godnością profesora i naukowca, a fakt, że dopuściła się go osoba zajmująca się myślą polityczno-prawną, jest szczególnie bulwersujący.

Stanowcza reakcja polityków

Sprawa błyskawicznie trafiła do sfery politycznej. Poseł Anita Czerwińska publicznie zapytała władze poznańskiej uczelni, czy zamierzają tolerować taki poziom debaty u swoich pracowników. Z kolei Szymon Szynkowski vel Sęk, parlamentarzysta z Poznania i absolwent UAM, wyraził głęboki wstyd z powodu postawy wykładowcy swojej „alma mater”.

„Wolność słowa nie obejmuje szkalowania innych i nurzania ich w plotkarsko-hejterskim bagnie” – podkreślił polityk. Zapowiedział on również, że podczas najbliższego spotkania z Rektor UAM podejmie temat wyciągnięcia konsekwencji wobec Stanulewicza. Środowiska konserwatywne podkreślają, że brak reakcji uczelni na tak drastyczne naruszenie norm etycznych będzie przyzwoleniem na dalszą brutalizację życia publicznego i ataki na rodzinę głowy państwa.

Granice wolności akademickiej

Incydent ten otwiera szerszą dyskusję na temat granic wypowiedzi pracowników naukowych w przestrzeni publicznej. Krytycy zauważają, że profesor Stanulewicz, piastując eksponowane stanowisko na państwowej uczelni, powinien być wzorem kultury osobistej. Zamiast tego, wziął udział w akcji, która w opinii wielu obserwatorów jest elementem zorganizowanego nękania Pierwszej Damy.

Oczekiwania społeczne wobec Uniwersytetu Adama Mickiewicza są jednoznaczne: opinia publiczna domaga się jasnego odcięcia się uczelni od słów profesora oraz wszczęcia postępowania przed rzecznikiem dyscyplinarnym. Sprawa Marty Nawrockiej stała się symbolem tego, jak agresja polityczna potrafi przekroczyć progi gabinetów profesorskich, niszcząc autorytet nauki.

„Mentalność postkomunisty”. Ostra reakcja otoczenia prezydenta na izolację Czarzastego przez USA

Twarda odpowiedź Waszyngtonu. Ambasador USA punktuje Tuska w sprawie Czarzastego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *