Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Davos z Donaldem Trumpem. Głównymi tematami rozmów były bezpieczeństwo militarne oraz obecność amerykańskich żołnierzy nad Wisłą. Polski przywódca odniósł się również do inicjatywy Rady Pokoju, do której zaproszono m.in. Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenkę.
Skrót artykułu
- Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem w Davos; tematem rozmów było bezpieczeństwo i współpraca wojskowa.
- Trump zapewnił, że nie ma planów wycofania wojsk USA z Polski i potwierdził trwałość sojuszu.
- Nawrocki ocenił, że dzięki osobistym relacjom, pozycja Polski w kontaktach z Waszyngtonem jest lepsza niż innych państw europejskich.
- W kontekście Rady Pokoju prezydent wskazał na konieczność przeprowadzenia procedur konstytucyjnych przed przystąpieniem Polski do tej inicjatywy.
„Karol, prezydencie, to o czym rozmawialiśmy jest trwałe”
Do spotkania przywódców doszło w godzinach popołudniowych w szwajcarskim Davos. Choć oficjalny komunikat w mediach społecznościowych był oszczędny, szczegóły rozmowy prezydent Karol Nawrocki ujawnił w wywiadzie dla Telewizji Republika. Kluczowym punktem dyskusji była kwestia amerykańskiej obecności militarnej w Polsce.
– Dzisiaj te gwarancje bezpieczeństwa zostały potwierdzone. Nie ma planów, żeby wycofywać żołnierzy amerykańskich z Polski – poinformował Karol Nawrocki.
Prezydent przytoczył słowa Donalda Trumpa, które padły podczas spotkania: – Karol, prezydencie, to o czym rozmawialiśmy jest trwałe, stałe, a Stany Zjednoczone są sojusznikiem Polski.
Zdaniem polskiego przywódcy, obecne stosunki na linii Warszawa-Waszyngton wyróżniają się na tle reszty kontynentu. – Z całą pewnością, relacja Polski za sprawą też naszej osobistej relacji z prezydentem, jest lepsza niż innych krajów europejskich – ocenił Nawrocki, dodając, że partnerstwo gospodarcze i wojskowe z USA jest stałym elementem polskiej strategii.
Kwestia Rady Pokoju i obecność dyktatorów
W rozmowie poruszono również temat formowanej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Kontrowersje budzi fakt zaproszenia do tego gremium Władimira Putina oraz Aleksandra Łukaszenki (białoruski dyktator potwierdził już chęć udziału). Karol Nawrocki został zapytany o ewentualne spotkanie z przywódcą Rosji w ramach tej struktury.
– Oczywiście, w obliczu Władimira Putina, gdybym był z nim w jednym panelu, czy przy jednym spotkaniu, nie zabrakłoby mi siły i energii, żeby powiedzieć mu co myślę – zapewnił prezydent. Podkreślił, że na forach międzynarodowych otwarcie mówi o braku zaufania do Putina oraz o zagrożeniu płynącym z rosyjskiego imperializmu.
Nawrocki przyznał, że obecność takich postaci jest „kłopotliwa dla prezydentów wielu państw”, jednak formaty dyplomatyczne dają okazję do wyraźnej krytyki i ekspresji oczekiwań.
Wymogi konstytucyjne
Podczas rozmowy z Donaldem Trumpem kluczowe dla polskiej strony były kwestie formalne. Prezydent Nawrocki zadeklarował niezachwiane wsparcie dla amerykańskiego przywódcy, jednak zaznaczył, że pełne przystąpienie Polski do nowej inicjatywy wymaga dopełnienia procedur prawnych w kraju.
– Abyśmy mogli podpisać w pełni nie tylko pewne zobowiązanie intencjonalne, polityczne (…) to tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną – wyjaśnił Karol Nawrocki. Jak dodał, stanowisko to „zostało przyjęte z wielkim zrozumieniem” przez Donalda Trumpa.
