Ktoś chciał wyeliminować Karola Nawrockiego? Śledztwo w sprawie zamachu na zdrowie i życie prezydenta

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy podjęła oficjalne działania mające na celu wyjaśnienie dramatycznych wydarzeń z ubiegłorocznej kampanii wyborczej, w której stawką był fotel Prezydenta RP. Śledczy badają wątek możliwego usiłowania zabójstwa lub ciężkiego uszkodzenia ciała Karola Nawrockiego poprzez celowe podanie mu toksycznych substancji.

Do groźnego w skutkach incydentu doszło na Dolnym Śląsku, dokładnie w momencie, gdy kandydat obozu patriotycznego zyskiwał kluczową przewagę w wyścigu o Belweder. Zebrane relacje świadków oraz samego poszkodowanego wskazują na nagłe, niezwykle agresywne załamanie stanu zdrowia, które eksperci jednoznacznie wiążą z próbą eliminacji polityka.


Skrót artykułu:

  • Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie narażenia życia i zdrowia prezydenta Karola Nawrockiego.

  • Śledczy weryfikują hipotezę, według której nagłe zasłabnięcie polityka w maju ubiegłego roku było efektem celowego podania mu niebezpiecznych substancji.

  • Prezydent opisał moment grozy, wyznając, że po spotkaniach z wyborcami stracił przytomność, a jego ciałem targały gwałtowne konwulsje i wymioty.

  • Współautor biografii prezydenta prof. Andrzej Nowak wprost wskazuje na próbę otrucia i próbę politycznej eliminacji lidera prawicy w kluczowym momencie kampanii.


Prokuratorskie weryfikacje na Dolnym Śląsku

Oficjalne doniesienia ze Świdnicy potwierdzają, że polskie organy ścigania z najwyższą powagą podeszły do sprawy wydarzeń z maja zeszłego roku. Prokuratura sprawdzi, czy istnieją podstawy do wszczęcia pełnoprawnego śledztwa w sprawie podejrzenia narażenia Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Sprawa dotyczy otwartych spotkań wyborczych z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich oraz Dzierżoniowa na Dolnym Śląsku, w których Karol Nawrocki brał udział jako kandydat reprezentujący obóz prawicy. To właśnie bezpośrednio po tych wydarzeniach nastąpiło nagłe i niewyjaśnione pogorszenie kondycji zdrowotnej polityka. Śledczy weryfikują obecnie hipotezę, czy mogło być ono skutkiem celowego i zaplanowanego podania mu substancji zagrażających życiu.

Dramatyczna relacja głowy państwa

Szczegóły tamtego wstrząsającego zdarzenia ujrzały światło dzienne za sprawą przedpremierowego fragmentu wywiadu-rzeki pt. „Skąd się wziął Karol Nawrocki?”, opublikowanego na łamach portalu wpolityce.pl. Prezydent przyznał w nim, że chwile z Dolnego Śląska na stałe zapisały się w jego pamięci i wiąże je z późniejszym ostatecznym tryumfem wyborczym.

– Był moment grozy, który do dziś pamiętam bardzo wyraźnie. Mówię czasem, że wybory prezydenckie wygrałem w Dzierżoniowie – choć właściwie zaczęło się to jeszcze w Ząbkowicach Śląskich – wspominał Karol Nawrocki. Z relacji prezydenta wynika, że po wejściu do autobusu wyborczego natychmiast stracił przytomność. Według relacji towarzyszących mu osób, przez kolejne minuty targały nim silne wymioty i drgawki, a on sam po ocknięciu się nie miał świadomości, co działo się z jego organizmem.

Eksperci nie mają wątpliwości: To była próba eliminacji kandydata

Wersję o nieszczęśliwym zbiegu okoliczności czy nagłej infekcji stanowczo odrzucają bliscy współpracownicy prezydenta, analizujący przebieg tamtych wydarzeń. Wybitny polski historyk, prof. Andrzej Nowak, będący współautorem książki o Karolu Nawrockim, ocenił sytuację w sposób jednoznaczny.

Zdaniem profesora, nagłe i drastyczne pogorszenie stanu zdrowia kandydata prawicy nie było przypadkiem, lecz zorganizowaną próbą otrucia Karola Nawrockiego, mającą na celu wyeliminowanie go z dalszego wyścigu prezydenckiego. Profesor Nowak zwrócił szczególną uwagę na precyzyjny dobór momentu ataku – doszło do niego w kluczowej fazie kampanii, gdy sondaże i nastroje społeczne jasno wskazywały, że kandydat obozu konserwatywnego idzie po zwycięstwo. Decyzja prokuratury o wszczęciu procedur sprawdzających ma dać odpowiedź na pytanie, kto stał za próbą zamachu na życie obecnego prezydenta.

Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Porównał katów z UPA do Żołnierzy Niezłomnych!

Wołodymyr Zełenski fot. president.gov.ua

Niemiecko-ukraiński pakt przeciwko Polsce? Kulisy gry Zełenskiego wokół Panteonu Narodowego i kultu UPA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *