Wołodymyr Zełenski fot. president.gov.ua

Niemiecko-ukraiński pakt przeciwko Polsce? Kulisy gry Zełenskiego wokół Panteonu Narodowego i kultu UPA

Sojusz Berlina i Kijowa dąży do cynicznego przerzucenia na Warszawę odpowiedzialności za przewidywane zablokowanie integracji Ukrainy z Unią Europejską. Choć to Niemcy w obawie przed kosztami i reakcją Rosji faktycznie hamują akcesję, ukraińskie władze z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na czele eskalują konflikt z Polską, forsując kult zbrodniarzy z UPA m.in. poprzez projekt Panteonu Narodowego.

W ocenie ekspertów, gloryfikacja wykonawców ludobójstwa na Wołyniu oraz nazistowskich kolaborantów w świetle unijnego prawa automatycznie dyskwalifikuje Ukrainę jako kandydata do wspólnoty. Ostra postawa Kijowa doprowadziła już do bezprecedensowego kryzysu dyplomatycznego i odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego przez prezydenta Karola Nawrockiego.


Skrót artykułu:

  • Jacek Saryusz-Wolski ujawnia, że Niemcy i Ukraina dążą do kulpabilizacji Polski i obarczenia jej winą za fiasko rozmów akcesyjnych z UE.

  • Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział powołanie Panteonu Narodowego i zadeklarował, że nikt nie będzie dyktował Ukrainie, „których bohaterów ma czcić”.

  • To Ukraina sama wyklucza się ze struktur europejskich poprzez gloryfikację antyeuropejskich wartości, takich jak zbrodnia wołyńska czy kolaboracja z III Rzeszą.

  • Relacje dwustronne osiągnęły dno po tym, jak prezydent Karol Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego za honorowanie formacji UPA.


Antypolska ofensywa dyplomatyczna Kijowa i Berlina

Relacje polsko-ukraińskie znalazły się w najgłębszym kryzysie od lat. W obliczu dążeń Kijowa do członkostwa w Unii Europejskiej, gdzie wymagana jest jednomyślność państw członkowskich, były wieloletni eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski zdemaskował intencjonalną akcję prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Polityk wskazał, że ukraiński przywódca działa w porozumieniu z Niemcami, a celem tej współpracy jest obarczenie Rzeczypospolitej „winą” za blokadę ukraińskiej akcesji. W rzeczywistości to Berlin obawia się gigantycznych kosztów ekonomicznych oraz reakcji Federacji Rosyjskiej, na którą niemiecka dyplomacja skrycie wciąż stawia w pierwszej kolejności. W efekcie Zachód zamierza zaoferować Ukrainie jedynie „ćwierć-członkostwo” stowarzyszone – pozbawione funduszy i prawa głosu.

Wołodymyr Zełenski idzie na spięcie z Warszawą

Sygnałem do dalszego zaostrzania kursu stało się niedzielne wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego z okazji Dnia Konstytucji Ukrainy. Przed budynkiem Ławry Pijowsko-Peczerskiej ogłosił on złożenie projektu ustawy o stworzeniu ukraińskiego Panteonu Narodowego.

W przemówieniu ukraińskiego prezydenta padły słowa wprost wymierzone w polskie oczekiwania dotyczące ekshumacji i prawdy o rzezi wołyńskiej. Zełenski oświadczył butnie, że „nikt, nigdy, nie będzie dyktował, jak mamy żyć (…) albo których bohaterów mamy czcić”. Stanowi to bezpośrednią kontynuację polityki budowania tożsamości narodowej współczesnej Ukrainy na fundamencie tradycji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Odebranie Orderu Orła Białego przez prezydenta Nawrockiego

Prowokacyjne działania Kijowa spotkały się już z twardą, państwową odpowiedzią Warszawy. 19 czerwca prezydent RP Karol Nawrocki podjął formalną decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia – Orderu Orła Białego.

Krok ten był bezpośrednią i zdecydowaną reakcją państwa polskiego na wcześniejszy dekret prezydenta Ukrainy, który nadał elitarnej jednostce wojskowej imię „Bohaterów UPA”. Formacja ta w latach 1943–1945 dokonała masowego i okrutnego ludobójstwa na około 100 tysiącach Polaków zamieszkujących Wołyń oraz Małopolskę Wschodnią, co trwale dyskwalifikuje ją jako obiekt państwowego kultu w cywilizowanym świecie.

Wartości europejskie barierą dla neobanderyzmu

Jak podkreśla Jacek Saryusz-Wolski, zgodnie z art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, wspólnota opiera się na fundamentalnej aksjologii i wartościach moralnych. Gloryfikując zbrodnie oraz kolaborację z nazistowskimi Niemcami, Ukraina sama wyklucza się z rodziny państw europejskich.

Polityk przypomniał historyczny precedens chorwackich ustaszy, który również musiał zostać jednoznacznie rozliczony przed akcesją Zagrzebia. Polska strona jedynie głośno wskazuje na zakłamanie faktów historycznych przez ukraińskie państwo. Jeśli Unia Europejska nie chce zaprzeczyć samej sobie, jest zobowiązana do zablokowania wniosku Kijowa, a pełną winę za ten stan rzeczy poniosą sami Ukraińcy.

Ktoś chciał wyeliminować Karola Nawrockiego? Śledztwo w sprawie zamachu na zdrowie i życie prezydenta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *