Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny program pożyczkowy SAFE na obronność. Głowa państwa uzasadniła decyzję ryzykiem ograniczenia suwerenności i możliwością wstrzymania finansowania przez instytucje UE. Minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz publicznie skrytykował weto, wskazując, że kluczowe zagrożenie dla suwerenności płynie z kierunku wschodniego. Spór dotyczy zarówno źródła finansowania zbrojeń, jak i roli Brukseli w mechanizmach obronnych.
Skrót artykułu
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o unijnej pożyczce SAFE na cele obronne.
- Prezydent argumentuje, że SAFE oznacza oddawanie kompetencji w obszarze obronności Brukseli i ryzyko wstrzymania finansowania.
- Szef MON Władysław Kosiniak‑Kamysz ocenia, że „działa” zostały skierowane przeciw sojusznikom, a nie przeciwnikom.
- Rząd wskazuje, że dozbrojenie armii ma kluczowe znaczenie, a „suwerenność jest zagrożona” w razie agresji Rosji, nie przez mechanizmy sojusznicze.
W czwartek prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE na obronność. Jak wyjaśnił, mechanizm ten ma oznaczać przekazywanie kompetencji w zakresie obronności instytucjom UE, które – w jego ocenie – mogą „w każdej chwili” wstrzymać finansowanie.
„Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w suwerenność i bezpieczeństwo Polski” – podkreślił prezydent, uzasadniając decyzję.
Kosiniak‑Kamysz: „Pomieszały się kierunki”
Minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz odniósł się do weta podczas konferencji prasowej, oceniając, że prezydentowi „kompletnie się pomieszały kierunki”.
Szef MON stwierdził, że „działa” zostały wytoczone przeciw sojusznikom, a nie przeciwnikom. Dodał też, że istotą problemu jest realne odstraszanie i dozbrajanie armii.
„Suwerenność będzie zagrożona, jak nam tutaj ‘ruskie’ wjadą, a nie, jak weźmiemy i dozbroimy polską armię” – powiedział Kosiniak‑Kamysz (używając potocznego określenia). W jego ocenie zagrożenie dla suwerenności pochodzi od państwa prowadzącego wojnę przeciw Ukrainie oraz działania hybrydowe wobec regionu, a nie od mechanizmów współpracy i finansowania w ramach sojuszy.
Co dalej z SAFE po wecie?
Weto prezydenta oznacza w praktyce wstrzymanie wejścia w życie ustawy w obecnym kształcie. Dalsze możliwości to m.in.:
- próba odrzucenia weta w Sejmie (wymaga większości 3/5 głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów),
- przygotowanie nowej wersji ustawy i ponowne procedowanie,
- kontynuowanie prac nad alternatywnymi instrumentami finansowania obronności, równolegle do rozwiązań unijnych.
Spór o SAFE pozostaje jednym z kluczowych tematów w relacjach rząd–prezydent, łącząc kwestie finansowania modernizacji armii z dyskusją o zakresie suwerenności państwa w ramach UE.
