Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zwróciła się do Kancelarii Prezydenta RP o wskazanie terminu przesłuchania Karola Nawrockiego w charakterze świadka. Sprawa dotyczy korzystania z apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w okresie, gdy Nawrocki kierował placówką. Postępowanie trwa od lutego ubiegłego roku i obejmuje analizę dokumentów, rezerwacji oraz płatności.
Skrót artykułu
- Prokuratura chce przesłuchać Karola Nawrockiego jako świadka – termin ma wskazać Kancelaria Prezydenta.
- Śledztwo dotyczy korzystania z pokoi i apartamentów muzealnych oraz możliwego działania „wbrew regulaminom i zarządzeniom”.
- Nawrocki podkreśla, że nie mieszkał w apartamencie przez 200 dni, a rezerwacje miały też dotyczyć spotkań służbowych i okresów kwarantanny.
- Prokuratura zgromadziła dokumenty, przesłuchała świadków i uzyskała materiały m.in. z NIK; analiza kryminalna skutkowała koniecznością dalszych przesłuchań.
Jak podał portal Gazeta.pl, gdańscy śledczy chcą przesłuchać Karola Nawrockiego w charakterze świadka w toczącym się postępowaniu dotyczącym Muzeum II Wojny Światowej. Prokuratura miała zwrócić się do Kancelarii Prezydenta RP o wskazanie dogodnego terminu.
Czego dotyczy sprawa: apartamenty przy Muzeum II Wojny Światowej
Wątek dotyczy korzystania z apartamentów i pokoi w kompleksie hotelowym należącym do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. „Gazeta Wyborcza” opisywała wcześniej sprawę, wskazując na rezerwacje i korzystanie z apartamentu, co stało się podstawą medialnej dyskusji.
Stanowisko Karola Nawrockiego
Karol Nawrocki odnosił się publicznie do tych doniesień. Wyjaśniał m.in., że w czasie pandemii COVID-19 dwukrotnie odbył 10-dniową kwarantannę w apartamencie, jednocześnie wykonując obowiązki służbowe.
Podkreślał też, że:
- „To nie jest prawdziwa informacja, że mieszkałem tam przez 200 dni”,
- pokoje mogły być zarezerwowane na jego nazwisko przez dłuższy czas, ale miały służyć również spotkaniom służbowym z gośćmi z kraju i z zagranicy,
- deklarował gotowość pokrycia kosztów noclegu, jeśli muzeum zwróci się o to formalnie.
Zakres śledztwa i dotychczasowe czynności
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w lutym ubiegłego roku. Według opisu sprawy, badany ma być okres od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. pod kątem tego, czy doszło do przekroczenia uprawnień przez dyrekcję muzeum.
Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że:
- zgromadzono dokumentację (m.in. kalendarze rezerwacji, blokady pokoi, korespondencję e-mail),
- przesłuchano świadków,
- wpłynęła analiza kryminalna, po której zapadła decyzja o przesłuchaniach uzupełniających kolejnych osób,
- uzyskano dodatkowe dokumenty z Najwyższej Izby Kontroli.
Dalszy bieg sprawy zależy m.in. od ustalenia terminu przesłuchania i kontynuacji czynności procesowych wskazanych przez prokuraturę.
