Ukraińcy w Polsce fot. Euromajdan Warszawa

Polska dopłaci do emerytur Ukraińców! Prawda o ustawie przyjętej przez rząd Tuska

Kwestia polsko-ukraińskiej umowy o zabezpieczeniu społecznym z 2012 roku stała się przedmiotem debaty publicznej. Poseł Konfederacji i ekonomista Sławomir Mentzen w swojej najnowszej analizie zwraca uwagę na mechanizm, który pozwala osobom z ukraińskim stażem pracy na ubieganie się o wyrównanie świadczeń do poziomu polskiej emerytury minimalnej.

Zasady wynikające z dwustronnej umowy opierają się na sumowaniu lat pracy w obu krajach. Aby nabyć prawo do emerytury w Polsce, mężczyźni muszą wykazać 25-letni staż ubezpieczeniowy, a kobiety 20-letni. Zgodnie z umową, do tego stażu wlicza się lata pracy wypracowane na Ukrainie.

Kluczowym punktem spornym jest warunek zamieszkania w Polsce oraz odprowadzenie choćby jednej składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Jeśli suma lat pracy z obu krajów daje wymagany staż, a wyliczona emerytura jest niższa od polskiego minimum (obecnie 1878,67 zł brutto), państwo polskie jest zobowiązane do wypłaty wyrównania.

„Jeżeli ktoś pracował 25 lat na Ukrainie, przyjechał do Polski na krótki czas i odprowadził składkę, to po osiągnięciu wieku emerytalnego Polska ma obowiązek dopłacić mu do poziomu minimalnego świadczenia, o ile osoba ta wykaże, że mieszka na terenie RP” – wyjaśnia Mentzen.

Porównanie z innymi państwami

W swojej argumentacji Mentzen podważa twierdzenia części mediów, jakoby Polska posiadała standardową umowę, analogiczną do tych, które Ukraina zawarła z innymi krajami. Zdaniem ekonomisty, skala zobowiązań przyjętych przez Warszawę wobec obywateli Ukrainy jest wyjątkowa i nie znajduje bezpośredniego odzwierciedlenia w umowach Kijowa z pozostałymi państwami zachodnimi. Problem potęguje znacząca różnica w wysokości świadczeń minimalnych między Polską a Ukrainą, co generuje asymetrię kosztów po stronie polskiego podatnika.

Proponowane rozwiązania: Zasada proporcjonalności

Sławomir Mentzen wskazuje, że obecny system jest nieefektywny i niesprawiedliwy wobec osób, które całe życie odprowadzały składki w Polsce. Proponuje on odejście od automatycznego wyrównywania do emerytury minimalnej na rzecz emerytury proporcjonalnej.

  • Emerytura za staż faktyczny: Świadczenie wypłacane przez Polskę powinno odpowiadać wyłącznie czasowi pracy przepracowanemu na terenie RP.

  • Likwidacja dopłat: Jeśli ktoś pracował w Polsce np. rok, powinien otrzymać świadczenie wyliczone na podstawie składek z tego konkretnego roku, bez konieczności dopłacania przez państwo różnicy do polskiego minimum emerytalnego.

Zdaniem Konfederacji, zmiana umowy lub jej wypowiedzenie jest niezbędne, aby zapobiec rosnącym obciążeniom budżetowym w przyszłości, kiedy to coraz większa grupa osób może nabywać uprawnienia do świadczeń na podstawie obecnych przepisów.

Viktor Orban oskarża Ukraińców. „Wyślemy żołnierzy”

„Mowa nienawiści i knajacki język”. Poseł Jakubiak wprost o standardach Donalda Tuska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *