Niemieckie media atakują prezydenta Nawrockiego. „SAFE to szansa dla Polski”

Niemiecka gazeta „Sueddeutsche Zeitung” w komentarzu Viktorii Grossmann ostro skrytykowała prezydenta Karola Nawrockiego oraz polską opozycję za sprzeciw wobec unijnego programu SAFE. Autorka przedstawiła ofertę UE jako „niezwykle korzystną” dla Polski, jednocześnie zarzucając polskim politykom, że blokują rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Komentarz ten wpisuje się w szerszy trend niemieckich mediów, które regularnie krytykują głosy broniące polskiej suwerenności w kwestiach obronności i niezależności energetycznej.


Skrót artykułu:

  • „Sueddeutsche Zeitung” chwali program SAFE jako „najkorzystniejszą ofertę dla Polski”, mimo że jest to kredyt do spłaty.
  • Niemiecka dziennikarka zarzuca prezydentowi Karolowi Nawrockiemu brak ponadpartyjności i bycie „przeciwnikiem Tuska”.
  • Opozycja (PiS i Konfederacja) oskarżona o „prawicowy nacjonalizm” i blokowanie współpracy europejskiej.
  • SAFE ma finansować głównie zakupy w europejskim przemyśle – Polska chce wydać pieniądze także na sprzęt z Korei Południowej.

Viktoria Grossmann w swoim komentarzu podkreśla, że Polska otrzyma z programu SAFE największy kredyt – blisko 44 mld euro, co ma być dowodem na „szczodrość” Unii Europejskiej. Autorka porównuje tę kwotę do polskiego budżetu obronnego na 2025 rok (ok. 50 mld euro), sugerując, że odrzucenie oferty jest nieracjonalne.

Niemiecka dziennikarka pomija jednak kluczowy fakt: SAFE to pożyczka, a nie darowizna, którą Polska będzie musiała spłacić z odsetkami. Co więcej, program zaprojektowano tak, by maksymalnie 80 proc. środków trafiało do europejskich producentów broni – w praktyce głównie niemieckich i francuskich. Polska chce przeznaczyć część pieniędzy na zakup sprzętu z Korei Południowej, co zdaniem Brukseli i Berlina „niezupełnie odpowiada założeniom SAFE”.

Atak na prezydenta i opozycję

Grossmann nie kryje irytacji postawą prezydenta Karola Nawrockiego, którego oskarża o brak ponadpartyjności i bliskie związki z PiS. Według niemieckiej dziennikarki, głowa państwa „stale wetuje ustawy rządu” i uważa, że SAFE ogranicza polską suwerenność. Podobnie krytycznie ocenia opozycję – PiS nazwano „prawicowo-nacjonalistycznym”, a Konfederację „skrajnie prawicową”.

Autorka przywołuje słowa Jarosława Kaczyńskiego o „niemieckim bucie”, które w jej oczach są jedynie populistycznym argumentem przeciwko europejskiej solidarności. Komentarz pomija jednak głosy polskich ekspertów, którzy wskazują, że SAFE to narzędzie do promowania interesów niemieckiego i francuskiego przemysłu zbrojeniowego kosztem państw wschodniej flanki NATO.

SAFE – pożyczka pod niemieckim nadzorem?

Program SAFE, choć przedstawiany jako wsparcie dla obronności UE, budzi poważne wątpliwości w Polsce. Kluczowe zastrzeżenia dotyczą:

  • Braku gwarancji, że środki trafią w większości do polskiego przemysłu (80 proc. to jedynie deklaracja rządu).
  • Ograniczenia zakupów – pieniądze mają być wydawane głównie w Europie, co wyklucza tańszy i sprawdzony sprzęt z Korei Południowej czy USA.
  • Krótkiego horyzontu czasowego – projekty muszą zakończyć się do 2030 roku, co faworyzuje państwa z gotowymi liniami produkcyjnymi (głównie Niemcy).

Polska opozycja i prezydent Karol Nawrocki konsekwentnie bronią stanowiska, że bezpieczeństwo narodowe nie może być podporządkowane interesom największych państw UE. Niemieckie media, takie jak „Sueddeutsche Zeitung”, regularnie przedstawiają ten sprzeciw jako „nacjonalizm” i „rosyjską propagandę”, co wpisuje się w szerszy trend krytyki polskich władz broniących suwerennych decyzji w kwestiach obronności i energetyki.

Komentarz Grossmann pokazuje, jak daleko idą niemieckie interesy w promowaniu SAFE jako narzędzia wzmacniania własnego przemysłu zbrojeniowego. Dla Polski program ten może oznaczać kolejny krok w kierunku uzależnienia od europejskich gigantów, kosztem realnej dywersyfikacji źródeł uzbrojenia i niezależności strategicznej.

„To dezercja!” Rozpad Polski 2050 stał się faktem! Kryzys w koalicji rządzącej?

Kreml grozi Polsce! Mówią o eskalacji, w tle zabezpieczenie granicy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *