Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas swojej pierwszej wizyty zagranicznej w tej roli udał się do Berlina. W wywiadzie dla tamtejszej prasy przyznał, że w Polsce spada akceptacja dla zachodnich sąsiadów, co uznał za zjawisko „niesprawiedliwe”. Polityk przedstawił również swoją koncepcję zakończenia sporu o reparacje wojenne.
Skrót artykułu
- Włodzimierz Czarzasty w wywiadzie dla „Berliner Zeitung” stwierdził, że w Polsce rośnie niechęć do Niemców, a sondaże wskazują na spadek akceptacji o 10 pkt proc.
- Marszałek Sejmu uważa, że politycy powinni walczyć ze stereotypami, ponieważ Niemcy są „najważniejszym partnerem Polski”.
- Jako sposób na zakończenie sporu o reparacje Czarzasty wskazał wsparcie dla żyjących ofiar, budowę pomnika w Berlinie oraz niemieckie inwestycje w polską infrastrukturę i obronność.
- Polityk Lewicy podkreślił wspólnotę interesów w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.
„Niesprawiedliwa” niechęć do sąsiada
Współprzewodniczący Nowej Lewicy, który objął funkcję marszałka Sejmu w połowie listopada, wybrał Berlin jako cel swojej pierwszej zagranicznej podróży. W rozmowie z gazetą „Berliner Zeitung” polityk odniósł się do nastrojów społecznych panujących nad Wisłą.
– Jestem zdania, że Niemcy są najważniejszym partnerem Polski. W Polsce rośnie niechęć do Niemców – aktualne sondaże pokazują spadek akceptacji dla nich o około 10 punktów procentowych. Uważam to za niesprawiedliwe – ocenił Włodzimierz Czarzasty. Jego zdaniem politycy obu krajów mają obowiązek zrywać ze stereotypami i eksponować pozytywne aspekty wzajemnej współpracy.
Wspólne zagrożenie ze strony Rosji
Marszałek Sejmu położył duży nacisk na kwestie bezpieczeństwa, wskazując na nierozerwalną więź strategiczną między Warszawą a Berlinem. – Bez bezpiecznej Polski nie ma bezpiecznych Niemiec i vice versa – stwierdził.
Czarzasty zaznaczył, że w przypadku potencjalnej agresji rosyjskiej, to właśnie kraje bałtyckie, Polska i Niemcy znalazłyby się na pierwszej linii frontu. Tłumaczył w ten sposób konieczność znacznego podnoszenia wydatków na obronność przez oba państwa. – Rozsądni ludzie w obu krajach powinni walczyć z uprzedzeniami – dodał.
Sposób na „rozbrojenie” tematu reparacji
W wywiadzie poruszono również kluczową kwestię zadośćuczynienia za straty poniesione przez Polskę w trakcie II wojny światowej. Włodzimierz Czarzasty przedstawił propozycję, która jego zdaniem mogłaby definitywnie rozwiązać ten problem. Wskazał na trzy filary porozumienia:
- Finansowe wsparcie dla żyjących 55 tysięcy poszkodowanych przez działania III Rzeszy.
- Budowa w Berlinie pomnika polskich ofiar wojny.
- Inwestycje w infrastrukturę i bezpieczeństwo (m.in. kolej, energetyka, produkcja amunicji).
– Te trzy elementy mogłyby zakończyć spór o reparacje w sposób godny i użyteczny – zaznaczył współprzewodniczący Nowej Lewicy.
Polityk odniósł się także do przyczyn nastrojów antyniemieckich. Zauważył, że część Polaków ma poczucie, iż nie jest traktowana przez Berlin z należytą powagą. – Decydujące nie jest to, czy obiektywnie mają rację czy nie. Jeżeli ludzie tak to odczuwają, to przenoszą te uczucia na negatywny stosunek do Niemiec i stają się podatni na antyniemieckie i antyeuropejskie hasła – diagnozował Czarzasty, deklarując chęć zmiany tej sytuacji poprzez konkretne działania.
