Sobotni wpis premiera Donalda Tuska w mediach społecznościowych wywołał lawinę komentarzy. Szef rządu zaatakował w nim prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Reakcja głowy państwa była natychmiastowa i stanowcza. Prezydent wypomniał premierowi jego polityczną uległość wobec zagranicznych stolic.
Skrót artykułu
- Donald Tusk zaatakował na platformie X prezydenta Nawrockiego i prezesa PiS, pisząc: „Czas wstać z kolan, panowie”.
- Prezydent Karol Nawrocki odpowiedział premierowi, zarzucając mu, że od trzech dekad „klęczy od Berlina po Brukselę”, a zdarzało się to również w Moskwie.
- Do wymiany zdań włączyli się politycy PiS, m.in. Mateusz Morawiecki, który pytał Tuska, dlaczego „wytarł tuzin par spodni przed niemieckimi panami”.
- Tło sporu stanowią słowa Donalda Trumpa o żołnierzach w Afganistanie, na które polskie władze zareagowały, broniąc honoru polskich wojskowych.
W sobotę Donald Tusk opublikował na platformie X wpis uderzający w liderów obozu patriotycznego. „Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą” – napisał szef rządu, zwracając się do prezydenta oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Odpowiedź Karola Nawrockiego była błyskawiczna. Głowa państwa w mocnych słowach odniosła się do politycznej przeszłości i teraźniejszości lidera Koalicji Obywatelskiej.
„Wolne żarty, Panie Premierze – trzecią dekadę Pan klęczy, od Berlina po Brukselę” – napisał prezydent. Karol Nawrocki przypomniał również o wschodnim wektorze polityki Tuska z przeszłości. „W Moskwie też się zdarzało… Naprawdę są takie miejsca na świecie, gdzie nikt nie oczekuje, żeby klękać. To tylko Pana złe przyzwyczajenia” – podsumował prezydent.
Morawiecki i politycy PiS punktują premiera
Wpis Donalda Tuska spotkał się z szerokim odzewem polityków opozycji, którzy zarzucili mu hipokryzję. Były premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na uległość obecnego szefa rządu wobec zachodnich partnerów.
„Mocne słowa w ustach człowieka, który wytarł tuzin par spodni przed brukselskimi i niemieckimi panami. Dlaczego to sobie robisz, Donaldzie?” – zapytał wiceprezes PiS.
W podobnym tonie wypowiedział się poseł Michał Woś, przypominając dawne incydenty z udziałem Tuska na arenie europejskiej: „ludzie patrzyli z politowaniem, jak marynarkę nakładałeś pijakowi, ale wsiadłeś do ostatniego wagonu. Tak cię w Europie nikt nie ogrywa”. Z kolei doradca prezydenta Błażej Poboży ocenił, że Tusk zostanie zapamiętany jako „specjalista od polityki prowadzonej na kolanach wobec Rosji i Niemiec”.
Tło sporu: Obrona honoru polskich żołnierzy
Wymiana zdań ma związek z wcześniejszą wypowiedzią prezydenta USA na temat misji w Afganistanie. Wbrew sugestiom premiera o „klękaniu”, polscy przywódcy jednoznacznie stanęli w obronie pamięci polskich żołnierzy.
Prezydent Karol Nawrocki w piątek wieczorem podkreślił: „Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę”. Przypomniał, że w Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków.
Również Jarosław Kaczyński odniósł się krytycznie do słów amerykańskiego przywódcy. Prezes PiS stwierdził, że Donald Trump „ma rozpędzony język”, a jego wypowiedź jest „niesprawiedliwa wobec Polaków”.
