„Idealny deal” dla bezpieczeństwa Polski. Prezydent Nawrocki z propozycją dla Trumpa

Dziennikarze Polsat News dotarli do nieoficjalnych informacji na temat strategii negocjacyjnej prezydenta Karola Nawrockiego względem nowej administracji USA. Polska głowa państwa miała rozważać przedstawienie Donaldowi Trumpowi konkretnej propozycji: przystąpienie naszego kraju do inicjatywy Rady Pokoju w zamian za utworzenie w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.


Skrót artykułu

  • Według nieoficjalnych ustaleń, administracja prezydenta Nawrockiego przygotowała propozycję wymiany: wejście do Rady Pokoju za stałą bazę USA w Polsce.
  • Obecnie w Polsce stacjonuje rotacyjnie ok. 8,5 tys. żołnierzy USA; stała baza znacząco podniosłaby poziom bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
  • Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju w Davos; dokument podpisali m.in. Viktor Orban i Javier Milei.
  • Prezydent Nawrocki nie złożył jeszcze podpisu ze względów konstytucyjnych, krytykując jednocześnie opinię MSZ w tej sprawie jako „nie do końca poważną”.

O szczegółach planu, który powstał w otoczeniu prezydenta, poinformowała w programie „Kalejdoskop Wydarzeń” dziennikarka Dorota Gawryluk. Celem potencjalnego porozumienia jest znaczące wzmocnienie potencjału obronnego Rzeczypospolitej.

– Nie wiem czy nią zagrał, czy nie, ale była taka propozycja, którą my mieliśmy przedstawić Stanom Zjednoczonym, żeby w zamian za wejście do Rady Pokoju Amerykanie zgodzili się na stałą bazę wojskową w Polsce – przekazała Gawryluk, dodając, że Karol Nawrocki „miał na stole pewną kartę”.

Obecnie w Polsce przebywa około 8,5 tysiąca amerykańskich żołnierzy, jednak ich obecność ma charakter rotacyjny. Zmiana tego statusu na stały byłaby przełomem geopolitycznym. – To nie jest dobrze [że baza jest rotacyjna]. Na pewno poprawiłoby to nasze bezpieczeństwo i poczucie, że Amerykanie tutaj są na stałe, a nie przypadkowo – oceniła dziennikarka.

„Idealny deal” dla Polski

Pomysł spotkał się z pozytywną oceną komentatorów w studiu. Publicysta Jan Wróbel uznał, że taka wymiana byłaby dla Polski niezwykle korzystna.

– Miliard dolarów i kilka nudnawych sesji w ramach Rady Pokoju, której przyszłości nie wróżę, za to, żebyśmy mieli stałą bazę, to idealny deal. To jest bardzo dobra karta. Gdyby ją się udało postawić za tę cenę czy za inną na stole, to kłaść, kłaść, kłaść – stwierdził Wróbel.

Trump inauguruje Radę, Nawrocki czeka z podpisem

Donald Trump oficjalnie zainaugurował działanie Rady Pokoju w czwartek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Do inicjatywy przystąpiło już 19 państw, w tym Węgry pod wodzą Viktora Orbana oraz Argentyna rządzona przez Javiera Milei.

Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w uroczystości, co samo w sobie uznał za prestiżowe wyróżnienie dla Polski, jednak nie złożył podpisu pod dokumentem założycielskim. Powodem są wymogi polskiego prawa.

– W związku z kwestiami konstytucyjnymi, legislacyjnymi, pewnym porządkiem prawnym, ustrojowym w Polsce swojego podpisu nie złożyłem – wyjaśnił prezydent. Przyłączenie Polski do takiej organizacji wymaga tzw. dużej ratyfikacji oraz zgody parlamentu i rządu.

Jednocześnie Karol Nawrocki krytycznie odniósł się do stanowiska obecnego rządu w tej sprawie. Prezydent ujawnił, że przekazana Kancelarii Prezydenta opinia MSZ dotycząca Rady Pokoju była „nie do końca poważna”. Mimo to zapewnił, że pozostaje w kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem w kwestii ewentualnego członkostwa.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia fot. facebook.com/szymonholowniaoficjalny

Otwarta wojna w Polsce 2050. Hołownia żąda wyrzucenia partyjnego kolegi

90 miliardów dla Ukrainy „to frajerstwo”. Polska poparła, Węgry i Słowacja odmówiły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *